poniedziałek, 28 maja 2012


 Antonimów miłość


Jesteśmy jak księżyc i słońce.
Ja, chłodna i tajemnicza
Zakochałam się nieprzytomnie
W Twych ognia pełnych źrenicach.

Żyjemy nieopodal, jakby
w tej samej codzienności nieba.
Lecz mimo, że widzimy to...
Zadurzyć się w sobie nie da.

Woda-Ogień
Noc-Dzień
Śmierć-Życie

Niby tak różne,
lecz gdzie nie ma jednego
tam zemrze i drugie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz